kobietaporadnik

Z jakich materiałów kupować ubrania na lato?

Od kilku dni mamy w Polce temperatury przekraczajace w 30 stopni…

Lato, latem, ale z domu i tak trzeba wyjść. Tylko w czym?

Gdy żar leje się z nieba, dla naszego ciała krój ubrań nie jest tak ważny, jak materiał z którego są wykonane.

Zróbmy krótki przegląd materiałowych opcji.

Tkaniny na lato

Wybór tkanin na lato jest spory, jednak jest kilka ALE…

BAWEŁNA ma świetne właściwości pochłaniania wilgoci i jest odporna na rozciąganie ALE biała szybko żółknie, kolorowa płowieje i, niestety, z czasem nabiera nieprzyjemnego zapachu naszego potu.

Do tego w sklepach łatwo trafić na materiał słabej jakości.

LEN jeszcze lepiej pochłania pot, jest odporny na grzyby i bakterie, ALE szybko się gniecie i z każdym kolejnym praniem zaczyna mocniej prześwitywać.

Cielista bielizna obowiązkowa!

WISKOZA pochłania pot, daje uczucie chłodu, nie uczula, ALE łatwo się zaciąga, często zbiega (robi się mniejsza) po praniu i szybko się gniecie.

Przy zakupie wybierz przynajmniej o połowę większy rozmiar, żeby po praniu uniknąć irytacji rozjeżdżania się guzików na biuście.

LIOCELL (tencel) dobrze pochłania wilgoć, daje uczucie chłodu na skórze i nie powoduje alergii, ALE mocno się gniecie, łatwo brudzi oraz rwie.

Odradzam, jeśli masz małe dziecko lub dużą dynamikę ciała 😉

WEŁNA TROPIK (cool wool) chłodzi ciało, jest odporna na zabrudzenia i zagniecenia, ALE jest też droga, wymagająca w praniu (pranie chemiczne!), może „gryźć” lub powodować alergię.

JEDWAB daje uczucie przyjemnego chłodu i nie gniecie się zbyt mocno, ALE łatwo się brudzi i jest bardzo wrażliwy na promienie słoneczne pod wpływem których kruszy się i rwie.

Pod marynarkę ok, ale zdecydowanie nie jest to najlepszy wybór na upalne lato.

Koniecznie zwróć uwagę na to, że latem ubrania pierzemy częściej.

Jeśli masz sporo ubrań, wybór przyjemnego w noszeniu, ale łatwo brudzącego się i tracącego na trwałości liocellu lub wymagającej wełny, będzie ok.

Przy niewielkiej garderobie lepszym pomysłem jest zakup bawełny lub lnu z miksem wiskozy lub niewielką domieszką poliamidu / poliestru.

Źródło ww. zdjęć: Zalando.pl

Psujące efekt podszewki

Spory problem w letnich ciuchach to poliestrowe podszewki, które znajdziesz…. Wszędzie!

Nie będę się tu niepotrzebnie rozpisywać o idiotyźmie łaczenia linianej, wiskozowej lub wełnianej sukienki/spódnicy z 100% poliestrem, który nie przepuszcza powietrza, ani wilgoci. Wierzę, że sama dostrzegasz ten absurd.

Co w zamian? Podszewka z wiskozy, cienkiej bawełny (np. batyst), jedwabiu, ewentualnie acetatu. 

Gdybyś w trakcie wyprzedaży trafiła na świetnie skrojoną sukienkę lub spódnicę z dobrej jakości tkaniny zewnętrznej o fasonie, którego szukasz od dawna, nie skreślaj jej przez poliestrową podszewkę!

Poliester zawsze można podmienić u krawcowej na coś bardziej szlachetnego 🙂

Przykład sensownego połączenia letnich tkanin | Źródło: Zalando Marc O’Polo

Przepraszam, czy to jest przewiewne?

Może słyszałaś już powiedzenie „bawełna, bawełnie nie równa”, gdzie zamiast bawełny możesz wsadzić dowolne słowo – od perfum po makaron 😉

Jest w tym dużo prawdy. O jakości materiału nie świadczy tylko surowiec z którego jest wykonany, ale też sposób w jaki materiał jest tkany.

Latem służą nam luźne sploty przepuszczające powietrze.

Jak to ocenić? Dmuchnij! Podłóż rękę pod materiał i dmuchnij. Jeśli poczujesz na niej chłodny powiew to znaczy, że ta tkanina „oddycha”.

Uważaj na kolory!

Niewiele konsumentek wie, że część ciemnych barwników „ściska” tkaninę mocniej niż ich jasne odpowiedniki tzn. te same liniane szorty w odcieniu jasnej szarości i ciemnego granatu mogą leżeć na ciele zupełnie inaczej.

Ciemne ubrania bywają bardziej dopasowane do sylwetki lub krótsze w rękawach, linii talii, nogawkach, niż ich jasne wersje.

Dlatego wszystko trzeba mierzyć!

Podsumowując….

Z tkanin na lato mamy do wyboru bawełnę, len, wiskozę, liocell, wełnę tropik, jedwab i ich mieszanki. 

Domieszka kilku procent elastanu zwiększa komfort noszenia, a poliestru trwałość materiału.

Poliester pod naturalną tkaniną to jedna, wielka pomyłka! Poszukaj podszewki wiskozowej, bawełnianej, jedwabnej lub z acetatu. Jeśli trzeba, wymień ją u krawcowej.

Wybieraj tkaniny oddychające, o luźnym, nieprześwitującym splocie. Oceń przewiewność dmuchając przez materiał.

Jeśli po przymierzeniu zdecydujesz się na inny kolor, koniecznie zmierz to ubranie – barwniki różnie wpływają na „zbitość” tkaniny.

Jakieś pytania, uwagi, wątpliwości? Zostaw je w komentarzu!

Na pewno odpowiem 🙂

Serdeczności, Marcelina

Na podobny temat: Jak przeżyć upał stojąc w miejskich korkach? Poznaj 5 prostych zasad