poradnik

Nie ma za małych lub za dużych biustów! Wywiad z Barbarą Szatkowską – dyplomowaną brafitterką

Poznałam ją prawie rok temu, skorzystałam z jej usług i do tej pory jestem pod wrażeniem wiedzy jaką posiada i pasji z jaką pracuje. Barbara Szatkowska jest dyplomowaną brafitterką i właścicielką bielskiego butiku „Świat Biustonoszy”, gdzie uczy inne kobiety, jak z pomocą bielizny kształtować, korygować, a nawet uwodzić! W trakcie naszego spotkania zadałam jej  wiele pytań, ale cel był jeden: dowiedzieć się czy i dlaczego warto korzystać z usług profesjonalnej brafitterki. Zapraszam do lektury! 🙂

 

Marcelina Górska : Dzień dobry Basiu!

Barbara Szadkowska : Cześć!

M.G. : Przejdźmy od razu do rzeczy, dobrze? Czym jest dla Ciebie brafitting?

B. Sz. : Brafitting jest dla mnie sztuką! Sztuką dopasowania biustonosza pod względem rozmiaru i fasonu – dla każdej kobiety indywidualnie.

M.G. : Czym brafitting różni się od zwykłego doradztwa w sklepie?

B. Sz. : Doradztwo obejmuje głównie dopasowanie biustonosza pod względem rozmiaru. Nie skupiamy się na fasonie, kondycji biustu i na budowie ciała kobiety.

M.G. : A jak to jest z tą budową ciała kobiety?

B. Sz. : Wiadomo, że każda z nas ma inną budowę. Jedna jest filigranowa, druga atletyczna, kolejna jest niska lub wysoka i to również bierzemy pod uwagę dopasowując biustonosz.

M.G. : Biusty również mają bardzo różnorodne kształty, prawda?

B. Sz. : Oczywiście, że biusty mają swoje kształty! Często wspominamy o tym na naszej fanpage, pokazując zdjęcia modelek lub metamorfozy biustów naszych klientek. Są biusty okrągłe, stożkowe, pełne…podkreslenie_3

M.G. : Którym z nas szczególnie polecasz skorzystanie z usług brafitterki?

B. Sz. : Wydaje mi się, że nie ma pytania „szczególnie”. Każda kobieta powinna przynajmniej raz przyjść do tego typu specjalistki,  żeby zdać sobie sprawę jaki ma rozmiar. A czy będzie później korzystała z porad, które uzyska od brafitterki, to jest już inna sprawa… Każda z nas, chociaż raz, powinna mieć dobrze dopasowany rozmiar biustonosza i jego fason!

M.G. : Podobno nasze biusty się zmieniają. Czy to oznacza kolejną wizytę u brafitterki?

B. Sz. : Przynajmniej raz w roku warto odwiedzić taki wyspecjalizowany salon. Właśnie dlatego, że się zmieniamy! Zmienia się nasza waga, kondycja biustu. To też zależy, czy jesteśmy szczuplejsze, czy raczej tęższe.

M.G. : A kto ma więcej problemów z biustem? Kobiety szczuplejsze, czy tęższe?

B. Sz. : To jest tak samo. Nie da się powiedzieć, że któreś z nas mają lepiej, a inne gorzej, ponieważ jest to bardzo indywidualna sprawa. W swojej pracy cenię indywidualizm, więc trudno mi generalizować. Nie lubię uogólniać, bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Przecież każda z nas jest inna! Właśnie dlatego powstał brafitting.

M.G. : Które biusty są według Ciebie bardziej narażone na odkształcenia – duże, czy małe?

B. Sz. : Z moich doświadczeń wynika, że jedne i drugie. Widzę kobiety, które przychodzą z rzeczywiście małym biustem 65 C, który również jest narażony na odkształcenia jeśli mają źle dobrany biustonosz np. fiszbina kończy się już w połowie piersi, a nie pod pachą. Tak samo biusty duże.

M.G. : Rozumiem, że biust 65 C nie jest biustem dużym…

B. Sz. : Nooo… Biust C nie jest biustem dużym. Obecnie spotykamy biust L, który już możemy nazwać dużym J

M.G. : Czy mogłabyś nam przybliżyć, jak wygląda pierwsza wizyta u brafitterki? Co nas czeka w jej trakcie?

B. Sz. : Co nas czeka przy dobrej usłudze brafitterskiej. Podkreślam dobrej, ponieważ jak w każdym zawodzie, jest brafitting i brafitting.. Na początek wchodzimy razem do przymierzalni i ustalamy rozmiar pod biustem, rozmiar miseczki, najlepszy fason biustonosza i tym się kierujemy przy wyborze odpowiedniej bielizny.

M.G. : A jak to ustalamy? Na oko, czy mierzymy metrem?

B. Sz. : Możemy zacząć od mierzenia metrem. Choć uważam, że doświadczona brafitterka już na pierwszy rzut oka wie, jaki to rozmiar. Przynajmniej w przybliżeniu do jednego. Wtedy podaje odpowiedni biustonosz, najczęściej bazowy, na podstawie którego ustala konkretny rozmiar.

M.G. : Czym jest wg. Ciebie bielizna bazowa i co warto mieć w swojej bieliźniarce?

B. Sz. : Na pewno powinnyśmy mieć właśnie bieliznę bazową w kolorze beżowym, czarnym, ewentualnie białym.

M.G. : A jakieś fasony?

B. Sz. : Fason jest dopasowany do każdej z nas. Nie mogę powiedzieć, że musi to być np. biustonosz typu push up , czy bardotka. To kwestia bardzo indywidualna.

M.G. : To ile mamy mieć biustonoszy, żeby dobrze nam służyły?

B. Sz. : Minimum dwa. To jest podstawa, którą powinnyśmy mieć. Z reguły jest to jeden jasny i jeden ciemny.

M.G. : A co ile mamy je wymieniać?

B. Sz. : Co pół roku, do roku. Tak jak wizyta u brafitterki.

M.G. : Czy duży biust wpływa na szybsze zużycie bielizny?

B. Sz. : To nie jest reguła. Na pewno szybciej naciągają się same ramiączka lub obwód. Ale jeśli jest to odpowiednio dobrany rozmiar, to spokojnie wytrzyma nam rok. O ile jest regularnie prany i  zmieniany! Stąd wspomniane już dwa biustonosze.

M.G. : No tak. Porozmawiajmy o cenie. Ile warto wydać na dobry biustonosz?

B. Sz. : Może odpowiem na swoim przykładzie. W moim butiku „Świat Biustonoszy” pracuję na polskiej bieliźnie. Polskie marki mają przedział cenowy pomiędzy 80 zł, a 160 zł – wszystko zależy od rodzaju biustonosza, sezonowości kolekcji, ilości koronki. I to jest cena, którą warto dać za dobry biustonosz.

M.G. : Rozumiem, że jeśli nie kupujemy w dyskoncie lub outlecie, to niższa cena może wskazywać, że coś już jest nie tak?

B. Sz. : Jeszcze są wyprzedaże 🙂

M.G. : Ale na wyprzedaże idziemy dopiero wtedy, gdy już mamy idealnie dobrany biustonosz!

B. Sz. : Oczywiście. Wiadomo, że wtedy nie mamy pełnego wyboru, więc trudniej nam określić, czy coś leży idealnie.

M.G. : To na koniec najważniejsze: co może sprawić źle dobrany biustonosz?

B. Sz. : I u wchodzimy w mój ulubiony temat! Brafitting, a zdrowie. Źle dobrany biustonosz może przyczynić się od skrzywienia kręgosłupa w odcinku piersiowym i w odcinku szyjnym. Możemy nabawić się otarć biustu, a nawet ran! Może też spowodować trwałe wgłębienia w ramionach i stworzyć nam tak zwaną „trzecią pierś”.

M.G. : Czym jest „trzecia pierś’?

B. Sz. : Powstaje gdy fiszbina jest za mała, celuje w połowę piersi i wtedy odkłada pół biustu pod pachą.

M.G. : I to są te „seksowne bułeczki”!

B. Sz. : Tak, to są te „seksowne bułeczki”, które wiele osób nazywa tłuszczykiem, a to nasz biust wchodzący pod pachę!

M.G. : Brzmi strasznie… A co w momencie, gdy przymierzam biustonosz i czuję, że jego obwód wrzyna się w mój kręgosłup?

B. Sz. : Wtedy masz ubrany za ciasny obwód. Obwód ma być stabilny , ale nie za ciasny! Po dwóch, trzech godzinach od założenia nasze ciało się przyzwyczaja, więc powinnaś zapomnieć, że masz go na sobie. Nie może być ani za duży, ani za mały.podkreslenie_3

M.G. : Ok. To teraz podsumujmy! Wizyta u odpowiednio wykwalifikowanej brafitterki zapewni nam dobór biustonosza podkreślającego kształt naszych piersi. Dodatkowo dostaniemy gwarancję półrocznej satysfakcji, święty spokój, prosty kręgosłup i brak bułeczek, tak?

B. Sz. : Można tak powiedzieć J Dodatkowo, szczególnie u kobiet dojrzałych, dobrze dobrany biustonosz może poprawić aktualną kondycję biustu.

M.G. : Oj widzę, że tematów jest tyle, że możemy szykować kolejne spotkanie!

B. Sz. : Pewnie! Zapraszam 🙂

M.G. : To powiedz nam jeszcze, gdzie można Cię znaleźć?

B. Sz. : Osobiście zapraszam wszystkie Panie do mojego butiku „Świat Biustonoszy” na ulicy Cechowej 14 w Bielsku  – Białej, niedaleko centrum handlowego Sfera II. Wirtualnie możecie nas znaleźć na naszej fanpage „Świat Biustonoszy – butik z damską bielizną” gdzie regularnie zamieszczamy różne bieliźniane porady 🙂

M.G. : Dziękuję za rozmowę!

B. Sz. : Ja również bardzo dziękuję. Dzielenie się wiedzą, to dla mnie sama przyjemność!  

Sprawdziłam umiejętności Basi na własnej skórze i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z końcowego efektu! 🙂

 

 

Marcelina Górska – Osobista Stylistka

Napisz do mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *