Pin It

Chcesz mieć własny styl? To zacznij go szukać!

Czytałam kiedyś na blogu Marii wpis o tym, że każdy z nas ma swój własny, niepowtarzalny styl, ale… Nie chce nam się go szukać! Wolimy przeglądać kartki kolorowych czasopism, strony blogerek modowych i programy o stylu w telewizji, nazywając to „szukaniem inspiracji”. Mi to bardziej przypomina dziecko, które jeszcze nie potrafi czytać, ale z zapałem ogląda zadrukowane strony książek bez obrazków…


TWÓJ STYL SIEDZI W TWOJEJ GŁOWIE

Często konsultację indywidualną zaczynam od prostego ćwiczenia na wyobraźnię. Jeśli chcesz je zrobić samodzielnie przygotuj  kartkę i długopis lub dyktafon i znajdź wolne około 40 minut – bez partnera / dzieci / psa / kota / facebooka *.

*Niepotrzebne skreślić 😉

Proszę, abyś wyobraziła sobie piękną kobietę w trakcie jej codziennej aktywności. Scenerią może być rynek małego miasta, gdy nasza bohaterka idzie z dokumentami do ważnego klienta. Mogą to być zakupy w warzywniaku. Daj sobie aż 5 minut na stworzenie tła do tej historii. Przemyśl jego szczegóły. Dodaj ludzi, rośliny, zwierzęta, kolory tapet na ścianach i ekranach monitorów itd. Najlepiej pomyśl o otoczeniu, które jest dla Ciebie naturalne i z którym łatwo Ci się utożsamiać. Koniecznie dodaj do tego siebie w roli obserwatora np. na ławce w parku, przejściu dla pieszych, kelnerki w knajpce, recepcjonistki…

Teraz skup się tylko i wyłącznie na Tej Kobiecie. Skup się i spisuj swoje przemyślenia na kartce lub nagrywaj na dyktafonie.

Jak Ta Kobieta jest uczesana? Jak jest ubrana? Jaki ma makijaż? Spróbuj „wejść w jej skórę” i powiedz, jak ona się czuje? Jest zrelaksowana? Zajęta? Co czuje? Chłodny dotyk jedwabnej tkaniny na ciele? Przyjemny powiew wiatru we włosach? A może bolesny ucisk stóp w wysokich obcasach? Pamiętaj, że teraz opisujesz ją – nie siebie. Wcielasz się w Kobietę na którą patrzysz z zachwytem. Przejdź kilka razy, z roli obserwatora, do jej głowy. Wyłapuj i opisuj jak najwięcej szczegółów!

Wyjdź z jej ciała i skup się na sobie, czyli jej obserwatorze. Co się z Tobą stanie, gdy Ta Wspaniała, Cudowna i Zachwycająca Kobieta podejdzie do Ciebie i powie z uśmiechem jedno, krótkie zdanie:

„PIĘKNIE DZIŚ WYGLĄDASZ!”

Co czujesz? Jak się czujesz? Jak reagujesz? Usłyszałaś właśnie komplement od Tej Kobiety, więc coś jest na rzeczy! Poczuj satysfakcję! Pomyśl i opisz ze szczegółami, w co jesteś ubrana? Jak jesteś uczesana? Jaki masz makijaż? Co mogło się jej w Tobie spodobać? Czym zasłużyłaś sobie na taki komplement?


RAZ W JEDNĄ, RAZ W DRUGĄ

Często jest tak, że wydaje nam się, że lubimy dokładnie to co wszyscy. To taka gwarancja „normalności”. Możemy kompletnie nie rozumieć współczesnej mody, jej fasonów, kolorów, długości, ale jednocześnie na siłę będziemy szukać czegoś, co się nam podoba, żeby poczuć się „na czasie i normalnie”.

„Ta Kobieta” z reguły odwzorowuje coś za czym tęsknimy, do czego aspirujemy lub czego pragniemy. To może być smukła sylwetka, młodość, umiejętność chodzenia na obcasach, radość z dnia codziennego, tatuaże, sposób podkreślania kobiecości – naprawdę przeróżne rzeczy.

Jeśli ktoś, kogo podziwiamy powie nam komplement, to potrafi on dużo dla nas znaczyć. Zapada w pamięć. Podbudowuje. Przydaje się, gdy mamy „doła”. Sprawia, że patrzymy na siebie trochę przychylniejszym okiem i…

Szukamy potwierdzenia tych słów! Zaczynamy dostrzegać i nazywać swoje atuty. Nabieramy pewności, że noszenie własnoręcznie tworzonej biżuterii jest dobrym pomysłem.  Jesteśmy dumne z doprowadzenia swojego codziennego makijażu do perfekcji. Chwalimy w duchu wybór odpowiedniego fryzjera.


SZUKAJ, A ZNAJDZIESZ!

Teraz przypatrz się swoim notatkom lub przesłuchaj nagranie.

Na osobnej kartce stwórz dwie kolumny i wypisz, najlepiej hasłami, wszystko, co podoba Ci się w „Tej Kobiecie” i co podoba Ci się w „Obserwatorze” – czyli Tobie. Przykłady? Długie włosy. Uśmiech. Podniesiona głowa. Prestiż. Klasyczne ubrania. Lekkość. Złota biżuteria.

Teraz szczerze doceń to, że potrafiłaś nazwać swoje atuty, pochwalić swój gust, docenić czas spędzony na pielęgnacji własnego ciała. Jestem z Ciebie dumna! Dużo Kobiet ma z tym ogromny problem.

I na koniec zastanów się, co naprawdę chcesz sobie wziąć z kolumny Tej Kobiety i… Zrób to! Chcesz zacząć nosić sukienki? Uważasz, że jej tajemniczość jest lepsza od Twojego rozgadania? Chcesz nosić tak wysokie obcasy na co dzień? Chodzić z takim uśmiechem na ustach?

NAZWIJ SWOJE PRAGNIENIE I WCIEL JE W ŻYCIE!

To naprawdę jest jednocześnie tak proste i tak trudne 🙂


 Przedstawione ćwiczenie jest jak nauka czytania. Jeśli zrobisz je w skupieniu, to powoli zaczniesz dostrzegać różnicę między przeglądaniem kolorowych obrazków, a świadomym szukaniem inspiracji i własnego stylu. Jeszcze więcej dowiesz się, gdy przeprowadzisz je ponownie, zmieniając kontekst lub porę roku i przeczytasz kolejny wpis z serii „Znajdź swój styl!”.

POWODZENIA! <3

 I pamiętaj. Wszystko możesz, nic nie musisz!


Garderoba na Facebooku – Polub Mnie! <3

Marcelina Górska – Osobista Stylistka

O mnieKontakt Usługi

Jedna myśl nt. „Chcesz mieć własny styl? To zacznij go szukać!”

Dodaj komentarz